Obława na kłusownika

Obława na kłusownika.

Zadzwonił do mnie znajomy z dawnych lat, który polecił moją firmę swojemu znajomemu do nietypowej sprawy tj. do złapania kłusownika w terenach Leśno – Wiejskich.

Obława na kłusownika

Obława na kłusownika
Obława na kłusownika

 

Zlecenie na niebezpiecznego kłusownika

Obława na kłusownika

Znajomy wiedział, że mam doświadczenie w tych sprawach. A sprawa była nietypowa, ponieważ mimo zgłoszenia i działań Policji oraz własnej inicjatywy Prezesa Koła Łowieckiego nie udało się ustalić tożsamości kłusownika.

Kłusownik strzelał do zwierzyny, ale nie z dubeltówki śrutem tylko innej broni palnej.

Zakładał pułapki własnej produkcji i zostawiał zwierzynę w męczarniach na pokaz. Również pokazywał swoją uciążliwość mieszkańcom dwóch miejscowości, strzelając i zabijając dwa psy.

Zaginął również pies prezesa. Prezes mówił, że gdy sam wybierał się w teren i próbował, ustalić kto to robił, to oddano do niego rozmyślnie niecelny strzał (w jego ocenie).

Więc już nie próbował, sam ustalać personaliów kłusownika tylko poszukał pomocy, którą znalazł u nas.

Nasze Biuro Detektywistyczne Różycki oczywiście zajęło się tą sprawą.

Po wysłuchaniu Prezesa Koła Łowieckiego i zasięgnięciu informacji na Posterunku Policji (sprawa w toku), zachodziło podejrzenie rozgrywek emocjonalnych w sferze aktualnych interesów prezesa.

Prezes jest człowiekiem zamożnym i inteligentnym, więc rozumiał b. dobrze, że ta sprawa na niego i jego rodzinę wywiera zły wpływ.

Tak że postanowił za wszelką cenę ustalić personalia kłusownika i oddać go w ręce sprawiedliwości.

Dlatego Detektyw z naszego biura zrobił wywiad na:  posterunku policji, z prezesem i osobami wskazanymi w sprawie, jak również z osobami, które nasunęły się w trakcie realizacji wywiadu.

Przeprowadzono również wywiad terenowo – leśny.

zasadzka w lesie
zasadzka w lesie

 

Myśliwi bez szans z kłusownikiem

Obława na kłusownika

W Kole Łowieckim byli, też zdolni myśliwi, którzy mieli umiejętności tropienia, ale mimo starań byli nieskuteczni.

Również Policja sprowadziła psa tropiącego, tu również przy zbliżaniu się do zabudowań pies tracił orientacje.

Biorąc pod uwagę uzyskane informacje i teren. Przedstawiliśmy swój plan prezesowi.

Uznaliśmy, że tu jest potrzebny większy budżet, żeby tę sprawę rozwiązać, no i go uzyskaliśmy.

Obława na kłusownika

Więc sprawą zajęliśmy się, tak jak to się robi w podstawowych działaniach wywiadowczych.

Teren został dokładnie zbadany przez naszych specjalistów.

W odpowiednich miejscach został rozłożony sprzęt, również przeznaczono i rozlokowano odpowiednią ilość osób w terenie, jak i w społeczności tych dwu miejscowości.

Wprowadzono system pewnych działań pozoracyjnych. Ogólnie pozostało oczekiwać, aż coś nam wpadnie w ,,sieć”.

Musimy przyznać, że przeciwnik był odważnym i ,,wytrawnym graczem” znał się na swoim fachu.

Sprawa realizowana przez nasze biuro ciągnęła się ok. czterech miesięcy.

Figurant prawie od pierwszych dni wiedział, że jesteśmy i polujemy na niego, a mimo to bawił się z nami w ,,kotka i myszkę”.

To była jego słabość tzn. emocje – duma – lekceważenie, które przy takim wyszkoleniu nie powinny występować. 

Kłusownik kontra detektywi

Obława na kłusownika

Pozwalał sobie na znajdywanie niektórych naszych pułapek i niszczenie lub zabieranie (tych z wysokiej półki). Czym nam dopiekł i wszedł wyraźnie na ambicję.

Przez co zwiększyliśmy swoje działania pozoracyjne i inne, które musiały przynieść efekt, przy zachowaniu profesjonalizmu popartego cierpliwością.

Więc jak już wspomniałem, po ok. czterech miesiącach zdołaliśmy ustalić osobę. Mogę tylko powiedzieć, że figurant znany był prezesowi.

Przebiegłość kłusownika

Była to osoba z tzw. wcześniejszego życia biznesowego prezesa.

Jak później się okazało, figurant miał sprzęt, wiedzę i umiejętności znacznie przekraczające wiedzę tropiących go myśliwych.

Gdy kończył swój wypad terenowy, używał pewnych b. rzadko spotykanych środków chemicznych do likwidowania swojego zapachu, żeby zmylić psa tropiącego.

Nawet używał różnych nakładek na obuwie.

Zwykły myśliwy tropiąc człowieka i idąc na część poszycia leśnego usłanego gęsto listowiem itp., nagle ślad znikał i gdzieś pojawiał się inny ślad pozornie niezwiązany z człowiekiem.

W naszej ocenie prezes i figurant bardzo się nie lubili, wręcz nienawidzili.

Dysponowali pewną wiedzą z lat wcześniejszych, gdzie byli po przeciwnych stronach tzw. ,,swojego biznesu”, a sprawy nie zostały rozwiązane do dzisiaj.

Figurant m.in. już wcześniej podejrzewany był przez prezesa, ale nie było nawet najmniejszego dowodu na tą spekulację myślową.

Detektywi ujawniają, motywy sprawcy

Obława na kłusownika

Tak naprawdę nie chodziło o zwierzęta.

Od nich miał się zacząć uraza społeczności lokalnej do Prezesa.

Utrata komfortu zamieszkiwania i dobrego imienia prezesa w tej okolicy.

Miało to się też przełożyć na aktualne interesy nie tylko w Kole Łowieckim.

Co zgubiło figuranta?

Tak jak wcześniej wspomniałem emocje – arogancja – lekceważenie min. Biura Detektywistycznego Różycki.

Rzadko udaje się znaleźć osoby, które znają się na takich działaniach terenowych, więc to między innymi zwiodło figuranta.

Niebagatelne znaczenie miał budżet, który został przeznaczony na tę sprawę.

Po zdobyciu odpowiednich dowodów Prezes wreszcie miał argumenty.

Mediacje poza detektywem

Obława na kłusownika

W tej sytuacji figurant zaczął się układać z Prezesem i o dziwo skutecznie, ponieważ prezes przyjął mediacje bez większych oporów.

Prezes jest bardzo zadowolony z naszej skuteczności.

Jednak postanowił przerwać nasze działanie.

Jak sam stwierdził, na tym etapie sprawa będzie prowadzona już przez jego pełnomocników.

Co miał, na myśli, to już każdy sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie.

My wiemy tylko tyle, że figurantowi postawiono zarzuty:

-co do znęcania się nad zwierzyną i nielegalne polowanie,
-za posiadanie broni palnej i amunicji, bez zezwolenia,
-co do innych nielegalnych urządzeń i sprzętów zarezerwowanych tylko dla służb,
-co do doprowadzenia do śmierci dwóch psów,
-też, co do próby nieumyślnego zabójstwa Prezesa w lesie,
-co do stwarzania zagrożenia bezpieczeństwa w społeczności na danym terenie
-itp..

 

Detektyw Kraków
Detektyw Kraków

 

Jaki sprawa miała końcowy finał karny?

Tego nie wiemy, ponieważ toczy się postępowanie.

 

Ten i inne artykuły piszę i zamieszczam  na swojej stronie internetowej:

 http://detektywmalopolska.pl/ w zakładce BLOG.

 

Obława na kłusownika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *